Żałoba

Dekalog osieroconych rodziców

Nie obwiniaj siebie o to, co się stało

To, co sie stało, nie jest Twoją winą.  Możesz myśleć, że gdyby nie takie lub inne zachowanie, gdyby nie zwłoka w wykonaniu badania lub może wybór innego lekarza, wszystko potoczyło by się inaczej...  To nie jest prawda.  Najczęściej przyczyny poronień samoistnych pozostają niewyjaśnione, a i wtedy, kiedy uda sie je ustalić, dotyczą zazwyczaj spraw, na które nie masz wypływu.  To nie jest Twoja wina.

Nie jesteś jedyną osobą, która ta strata boli

Obok jest Twój partner.  On lub ona tez cierpi.  Może inaczej przeżywa swoją stratę, ale to nie znaczy, czy jest mu lub jej łatwiej.  Czuje nie tylko ból z powodu utraty dziecka, ale martwi sie też o ciebie.  Razem bedzie Wam łatwiej, więc nie odwracajcie się od siebie.

Nie pozwól, aby wmówiono Ci, że nic się nie stało

Przecież COŚ się stało - odeszło Twoje dziecko.  Nie ma znaczenia, jak było ono małe.  Jeśli czujesz, że ta strata dotyczy kogoś bardzo Ci bliskiego, nie możesz udawać, że nic się nie stało.   

Nie staraj się za wszelką cenę udowodnić światu, że sama/sam dasz sobie radę

Jeśli jest Ci źle i nic nie przynosi ukojenia, jeżeli czujesz, że nie masz już sił dalej walczyć, pozwól sobie pomóc.  Nie odrzucaj wyciągniętej dłoni kogoś bliskiego.  A jeśli nikt z Twoich najbliższych nie może Ci pomóc, poszukaj też pomocy u kogoś "z zewnątrz".  Może będzie to kapłan, może psycholog, a może ktoś jeszcze inny.  Ważne, aby pozwolić sobie pomóc.

Nie traktuj siebie, jako wyrzutka/odmieńca

Ta tragedia, choć dla Ciebie jest przeżyciem jedynym w swoim rodzaju, dotyka bardzo wielu ludzi.  Twoje odczucia i przeżycia nie są czymś dziwnym.  Wielu ludzi przeszło przez to samo.  Im też było ciężko.  Ból z powodu straty, żal, złość, poszukiwanie znaczenia lub sensu w tym, co się zdarzyło, nie są niczym dziwnym, ani nienormalnym.  Tak właśnie reagujemy na stratę kogoś, kto był nam bliski.

Nie "uciekaj"

"Ucieczka" w alkohol, narkotyki, leki, pracę czy nadmiar aktywności jest niebezpieczna... Może Ci się wydawać, że to pomoc: żeby nie myśleć, nie czuć - zwłaszcza pustki, bólu, tęsknoty - i żeby łatwiej wrócić do "normalnego" życia. W rzeczywistości to tylko odkładanie, opóźnianie konfrontacji z rzeczywistością, oszukiwanie się. Im dłużej trwasz w tym stanie, tym dłużej cierpisz, bo przecież ostatecznie i tak przeżywasz stratę.

Nie oczekuj, że będziesz taki sam/taka sama, jak kiedyś

Jeśli oczekujesz, że wszystko wróci do stanu sprzed straty dziecka, a więc Twoje samopoczucie fizyczne, stan psychiczny, relacje z otoczeniem, nastawienie do życia i jego problemów, musisz wiedzieć, że tak się najprawdopodobniej NIE stanie. Każde doświadczenie nas zmienia, a utrata kogoś bliskiego, jest przeżyciem wyjątkowo silnym. Często wpływa ona na sposób, w jaki postrzegamy siebie, innych ludzi i świat. Czasami zmieniają się nasze priorytety, niektóre kwestie przestają być ważne, a inne przesuwają się na plan pierwszy. Ale to, że Ty jest już inna/inny, nie oznacza, że będzie gorzej. Będzie po prostu inaczej.

Nie zakładaj, że już nic dobrego Cię nie spotka

Chociaż przeżywasz tragedię - jedną z największych - nie musi Cię ona pozbawić szczęścia w dalszym życiu. Odeszło Twoje dziecko, ale Ty zostajesz. Ono nie chciałoby, aby jego mama lub tato cierpieli. Dookoła Ciebie są życzliwi ludzie, bliscy, którym na Tobie zależy, a świat może Ci jeszcze wiele zaoferować. Jeśli nawet teraz wydaje Ci się, że szczęście już nigdy nie zagości w Twoim życiu, nie zamykaj się przed zwykłymi radościami. Jeśli jest ładny dzień, uśmiechnij się - Twoje dziecko by tego chciało.

Nie przyspieszaj niczego

Twoja żałoba powinna się sama dopełnić, wypalić.  Nie należy jej przeżywania przyspieszać.  Daj sobie czas i nie słuchaj ludzi, którzy mowią, że Twoja żałoba powinna sie już skończyć, że należy wrócić do "normalnego zycia".  Każdy przeżywa stratę na swój sposób i tak długo, jak tego potrzebuje, żeby potem móc pogodzić się ze światem na dobre i znów mocno stanąć na nogach.

Nie próbuj na siłę zastępować straconego dziecka innym

Każdy człowiek jest cenny i każdy powinien być akceptowany takim, jakim jest.  Nie należy wymagać od innych, nawet własnych dzieci, aby były "zastępstwem" za kogoś innego.  Ty także jesteś kimś wyjątkowym i także zasługujesz na szacunek i szczęście.  Ono przyjdzie, ale trzeba pozwolić, aby każdy był tym, kim być jest mu dane.

powrót Strata dziecka

Śmierć dziecka jako doświadczenie straty

Śmierć bliskiej osoby jest najcięższą stratą i najtrudniejszym doświadczeniem jakiego doznajemy w życiu. W Skali Wydarzeń Życiowych Holmesa i Rahe'a śmierć bliskiej osoby jest najwyżej punktowanym stresogennym przeżyciem. Reakcją na utratę są niezwykle silne i trudne przeżycia emocjonalne takie jak bezradność, gniew, bezsilność, poczucie winy, wstyd ale także naruszenie poczucia własnej tożsamości ( kim jestem?), sensu i celu życia (po co żyję?). Utrata bliskich osób a dziecka szczególnie, konfrontuje nas z bolesną prawdą o naszej śmiertelności, doczesności naszych działań, kruchym poczuciu stabilności i bezpieczeństwa, którym za wszelka cenę w codziennym życiu staramy się zaprzeczyć.
Artykuł ze strony Fundacji "Rodzić po ludzku"

Strata jednego z bliźniąt

Dla rodziców tracących jedno z bliźniąt (w przypadku trojaczków i czworaczków) przyjście na świat potomstwa jest zarówno radosne, jak i tragiczne. Każde z rodziców, postawione w takiej sytuacji, jest w zbyt głębokiej depresji, by opłakiwać utracone dziecko lub cieszyć się z narodzin drugiego, a obydwa te procesy są bardzo ważne. Dlaczego tak myślisz i czujesz?
Więcej...

Zobacz też:
post veracrus - z forum.gazeta.pl/poronienie

powrót Teksty dotyczące żałoby

Żałoba - przeczytaj, czym jest i czego możesz się spodziewać

Zazwyczaj określenie żałoba kojarzone jest ze stanem po śmierci żyjącej osoby. Bardzo rzadko odnoszone jest ono do straty dziecka poczętego, a jeszcze rzadziej do sytuacji, kiedy rodzi się dziecko chore. Tymczasem żałoba, jako stan psychologiczny, odnosi się do każdego zdarzenia, w wyniku którego ponosimy stratę kogoś lub czegoś bardzo dla nas ważnego. Stan ten nie podlega naszej woli, a jego bagatelizowanie, wyciszanie i skracanie, stojące w sprzeczności z przeżyciami duchowymi, przyczynić się może do większego bólu oraz do powstania urazu psychicznego.
Więcej...

Żałoba po śmierci dziecka

Żałoba jest to stan psychologiczny, który pojawia się zawsze gdy poniesiemy stratę kogoś lub czegoś bardzo dla nas ważnego. Stan ten nie podlega naszej woli. Żałoba jest wynikiem kryzysu – śmierć bliskiej osoby przerywa skuteczne funkcjonowanie mechanizmów obronnych ukrywających nasz lęk przed śmiercią. W jaki sposób żałoba jest przeżywana zależy od cech osobowości osoby dotkniętej stratą, relacji łączącej ją ze zmarłym, poprzednich doświadczeń radzenia sobie ze stratami, od doświadczeń związanych z umieraniem (np. przeżyć szpitalnych), a także od postawy i wsparcia otrzymanego od bliskich i otoczenia. Nie bez znaczenia są także preferowane sposoby przeżywania żałoby obowiązujące w danym społeczeństwie. Najtrudniej przeżywa się nagłą i niespodziewaną śmierć, gdy nie ma wcześniej żadnych symptomów nieszczęścia, zwłaszcza śmierć dziecka. I nie ma tu znaczenia ani wiek dziecka, ani jego wielkość. Ogromna część kobiet roniących nawet bardzo wczesne ciąże przeżywa emocje zbliżone do tych będących udziałem rodziców tracących dziecko po urodzeniu.
Więcej...

Żałoba a depresja

Trudno wyobrazić sobie większą tragedię dla rodzica niż strata dziecka. Także dziecka nienarodzonego, które, nieobecne jeszcze w realnym życiu rodziny, zajmuje w nim ważne a czasami najważniejsze miejsce, poprzez wyobrażenia rodziców i plany z Nim związane. Tak więc przerwanie ciąży w tragiczny sposób jest realną stratą, z którą rodzina musi się zmierzyć.
Katarzyna Foryś - psychoterapeutka z "DRABINY"
Więcej...

Czy żałoba to depresja?

Doświadczając śmierci dziecka i przeżywając żałobę, niekiedy pytanie zastanawiamy się czy te pojawiające się w nas uczucia i emocje to normalna rzecz czy może przejaw już jakiejś choroby. Czy nie jestem w takim stanie, w którym powinno się zwrócić po pomoc do profesjonalisty - psychologa lub psychoterapeuty? Czy to już depresja, czy jeszcze nie?
Więcej...

Potrzeba miejsca na rozpacz
Pomnik nagrobny i miejsce pamięci Dzieci Zmarłych przed Narodzeniem

Kiedy życie zaczyna się jednocześnie ze śmiercią, trudno to znieść wszystkim dotkniętym stratą, wyjątkowo ciężko Rodzicom. Nic nie jest takie, jakie było kiedyś.
Więcej...

Zobacz też:
Doświadczenie żałoby - "W drodze" nr 11, 2001
Trzeba swoje wypłakać - Gość Niedzielny, 06.10.2006

powrót Pożegnania

Pożegnania na forum

Kiedy odchodzą najbliżsi, mniej więcej wiemy, jak się zachować, uczucia, które w nas są, mimo że trudne, są akceptowane przez społeczeństwo. Kiedy odchodzi dziecko dlatego, że przedwcześnie skończyła się "mała ciąża"... powstaje strefa milczenia. Wokół nas i, jak często, w nas. Narzucone standardy zachowania - "jak najmniej żałoby" - wymuszają na nas zachowania, które są sprzeczne z naszymi uczuciami. Jeśli jest w Tobie potrzeba pożegnania się z dzieckiem, to je pożegnaj - przez słowo, rysunek, gest, myśl, może wiersz... To jest Twój smutek i masz do niego prawo. Tak samo masz prawo o nim mówić.
Zobacz Pożegnania na forum.gazeta.pl/poronienie

Pożegnanie z dzieckiem - przeżycie osobiste

Nie potrafię napisać, jak kobiety żegnają się ze swoimi dziećmi... To tak osobiste, i tak bardzo zależy od natury każdej z nas, że boję się generalizować. Zamiast tego napiszę, jak ja pożegnałam moje dzieci...
Więcej...

Postanowiłam pożegnać moje dziecko...

Pięć lat temu straciłam 7-8 tyg. ciążę. Nawet nie wiem dokładnie, kiedy moje dziecko umarło, bo nikt się tym nie przejmował. To tak częste dla lekarzy, dla nich to tylko fasolka albo i nawet jeszcze nie. Nie sprawdzono, co mi było i dlaczego dziecko odeszło – bo i po co??? [A teraz lecząc się u wspaniałego lekarza- wiem, że powinnam mieć wynik, gdyż na podstawie tego kieruje się przy kolejnym staraniu o ciążę odpowiednimi lekami]. Gdy poszłam do ordynatora, aby mi przedłużył zwolnienie, powiedział, że to była mała ciąża, więc po tygodniu wróciłam do pracy.
Więcej...

Po drugiej stronie życia

Justyna Dąbrowska, Olga Niecikowska, "Dziecko" 03/06

Strata dziecka to jeden z najdotkliwszych ciosów, jakie los może nam zadać. Jak możemy pomóc komuś, kto doświadczył czegoś tak trudnego?

Do naszej redakcji przyszedł list ojca dziecka, które zmarło w 34. tygodniu ciąży. Autor dzieli się z nami kolejnymi odsłonami swojej tragedii, choć takie tematy rzadko goszczą na łamach pism dla rodziców. Widzimy jednak głęboki sens tej publikacji. Dzięki niej możemy spróbować lepiej zrozumieć rodziców, których dotknęło podobne nieszczęście. I możemy postarać się nie zostawiać ich z tym nieszczęściem samych.
Więcej...


powrót Światełka dla dzieci

Zapalamy znicze na grobach najbliższych. Tak często w wyniku poronienia nie mamy gdzie zapalić świeczki naszym przedwcześnie zmarłym dzieciom. Zostaje wirtualna świeczka...

Światełka zapalone na:


powrót Pogrzeb

Pogrzeb dziecka

Po porodzie kobieta ma prawo zobaczyć swoje dziecko, ma prawo je pożegnać - nawet jesli urodziło sie martwe, nawet jesli jest to kilkunastotygodniowy wcześniaczek. Dziecko nie przypomina wtedy takiej pyzy z reklamy, ale jest jedyne i niepowtarzalne, zaś pożegnanie z dzieckiem jest koniecznym elementem żałoby. Jeśli decyzja o braku takiego pożegnania nastąpiła z woli kobiety nikt nie ma prawa oceniać jej decyzji, jeśli jednak była ona wynikiem szoku bądź też (co gorsza) pożegnanie zostało kobiecie odmówione przez personel medyczny (klasyczne: "będzie pani bardziej cierpiała") wtedy brak takiego pożegnania z dzieckiem znacząco utrudnia kobiecie przeżycie i zakończenie żałoby.
Więcej...

Nasza historia - pogrzeb Alka

Postanowiłam napisać o pogrzebie Alka i przygotowaniach do niego. Kiedyś może (niestety) przyda się to komuś innemu. Myślę, że jest to niezmiernie ważne, by zorganizować wszystko tak jak byście tego chciały, jak myślicie by chciało tego Wasze dziecko. Byście później nie żałowały, że coś można było zrobić inaczej. Przepraszam za faktograficzno-organizacyjny ton mojej wypowiedzi (momentami nawet bezduszny), ale przygotowania do pogrzebu to właśnie niestety biurokratyczno-organizacyjna bieganina.
Więcej...

Gdy nie ma ciała dziecka

W myśl obowiązujących w Polsce przepisów nie ma prawnych przeciwwskazań, by odmówić wydania ciała i pochowania dziecka, bez względu na jego wagę oraz czas jaki trwała ciąża. Jednak często niewiedza rodziców oraz personelu medycznego dotycząca przepisów prawnych, szok przeżywany przez rodziców tracących przedwcześnie dziecko, brak norm obyczajowych dotyczących pogrzebu przedwcześnie zmarłych dzieci sprawiają, iż dopiero po dłuższym czasie od tego tragicznego wydarzenia rodzice zaczynają żałować, iż nie pochowali swojego dziecka.
Więcej...

Pogrzeb po latach

Nie wiedziałam, że  grób jest taki ważny. Myślałam, że skoro dziecko na zawsze zostanie w moich myślach to nie potrzeba nam marmurowego nagrobka. Tylko czemu taka bezdomna się czułam za każdym razem przechodząc przez cmentarz?
Więcej...

Zobacz też:
Nie rezygnujmy z pochowania naszych dzieci

powrót Trudne dni - rocznice, data porodu, święta...

Pierwsze dni i tygodnie

Przewidywana data porodu, rocznica PDP...

Rocznica poronienia

Dziś mija rok od odejścia naszego dziecka. To już rok... a pamiętam to wszystko tak jakby dopiero co się wydarzyło. Postanowiłam napisać o tym kilka słów żeby przy okazji samej zrobić sobie "rozrachunek z przeszłością". Pamiętam doskonale tamten dzień. To była niedziela. Mąż pojechał do Warszawy (mieszkamy pod Warszawą) do jedynej apteki, w której było jedno jedyne opakowanie leku podtrzymującego ciążę, który dzień wcześniej przepisał mi lekarz. Ja zostałam sama w domu i byłam naocznym świadkiem utraty mojego dziecka.
Więcej...

Dzień Babci, Dzień Dziadka

Dzień Matki

Mother's Day With Empty Arms - artykuł z serwisu www.silentgrief.com
Mother's Day - Am I A Mother? - artykuł z serwisu www.silentgrief.com

Dzień Ojca

Mam dziś jedno życzenie...

Jutro Wigilia. Wigilia narodzenia Pana Jezusa. Każda minuta tych Świąt będzie nam przypominać o szczęściu, które utraciliśmy. Wszystkie wysłuchane czy wyśpiewane kolędy o małym Jezusie będą ściskać serce, spojrzenie na pusty talerz wystarczy, aby myśli powędrowały w stronę Pawełka, który nigdy z nami przy stole nie usiądzie. Trudny będzie ten wigilijny czas, dlatego postanowiłam go przeżyć nie myśląc.
Więcej...

Jak przeżyć Święta Bożego Narodzenia?

Piszę te słowa z punktu widzenia teoretyka a nie praktyka - przede mną dopiero pierwsze święta po stracie dzieci. Gdyby mi ktoś rok temu, w Gwiazdkę, powiedział, co się stanie w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, to bym nie uwierzyła, że ja to przeżyję i że nie wyląduję w zakładzie bez klamek.
Więcej...

Noworoczne życzenia-marzenia

Kiedy trwa odliczanie ostatnich sekund Starego Roku, już mam przygotowane życzenie – marzenie do spełnienia w nadchodzącym Nowym. Wypowiadam je w myślach, kiedy niebo rozbłyskuje od sztucznych ogni, a powietrze aż drży od huku petard… Zapisuję je potem czasem w kalendarzu przy dacie – 1 styczeń Nowego Roku. Robię tak, bo podobno te noworoczne życzenia się spełniają…
Więcej...

(c) 2004-2005 www.poronienie.pl.